u nas nic ciekawego... czas powoli leci. Julcia miała ostatnio operacyjnie usówany ząb, bo inaczej się nie dalo... nacierpiała się biedactwo... i Filipek MISIA zdechł... Julcia mówiła, że kupi drugiego Filipka ale to nie będzie taki sam bo MISIA raczki go nie będą dotykały i to nie taki sam

A my powoli dajemy sobie radę, bo inaczej nie można się załamywać. Wieść o Szymonku nas zaszokowała, bo ten świat jest nie sprawiedliwy, że dzieciaczki muszą tak cierpieć a my nie mamy na to wpływu
Pozdrawiam Serdecznie tata MISIA.
Link do bloga Szymonka - http://szymonefler.blogspot.com/
I jeszcze prośba tatusia Szymonka -
... jest mały chłopiec walczący z NB. Ma szansę na przeciwciała. Wrzućcie gdzie możecie ten link http://moon-door.pl/franioblach.pl/