środa, 31 sierpnia 2011

Michał w domu czuje się wspaniale. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zniknęły wszystkie pobolewania... humor i apetyt dopisują bardzo... Szkoda, że tej chemii Michaś nie może brac na oddziale dziennym - widać, że to bardzo dobrze działa na jego psychikę. W domu biega, bawi się, non stop coś robi. Cieszy się Julką i Łukaszem, ciągle chce się z Nimi bawić w coś. To jest naprawdę niesamowite jak ten chłopak w domu ożywa...

W poniedziałek znowu wizyta na oddziale w Lublinie celem przepłukania cewnika i wykonania kontrolnych badań. Wiem, że trzymacie kciuki za to, żeby były w normie. Dziękuję Wam, kochani :*

4 komentarze:

Ola pisze...

Trzymamy..najmocniej jak się da :)

Krysia_i_Zbyszek pisze...

•❤•_ Z A G Ł O S U J _•❤•_P R O S I M Y _•❤•

http://muzyczka.de/LiveMusicPanel/pliki/listaP.php

1- Raz dziennie na Top Listę, na Piosenkę -
dla Michałka Romaniuka

_PREMIERA_PIOSENKI_ --> http://xD.pl/9760

buziaczki Michałku :* :)

Erika pisze...

http://muzyczka.de/LiveMusicPanel/pliki/listaP.php

sliczna

Ola pisze...

puk puk, co słychać u Misia?