poniedziałek, 26 września 2011

WITAJCIE KOCHANI - MISIO czuje się dobrze - fika, bryka i dokazuje - oby tak dalej - pisze mama Michałka. Wieści z Korolówki płyną wspaniałe - pogoda dopisuje i Michaś z rodzeństwem i pieskiem bawią się cały czas na dworze. Michaś jest wesoły, ma humor, apetyt, nic go nie boli...
Dzisiaj byli na płukaniu cewnika - już jest wszystko zrobione i chlopczyk z mamą już sa w domku :)

Niestety, dziś dostalismy tez bardzo, bardzo smutną wiadomość - odszedł do Aniołków kolega z sali szpitalnej Michałka - Jasiu :( Jest na jednym ze zdjęć, które Michałek miał robione w szpitalu - taki drobny chłopczyk w okularkach... To bardzo smutne, bo Jasiu został zakwalifikowany do leczenia w Thubingen i nagle, dzisiaj około 8 rano zgasło w Nim życie :( Spoczywaj w spokoju, skarbie :(

4 komentarze:

zielono mi pisze...

Jasiu, Aniolku, lataj wysoko [*]


Misiu, ciesze sie, ze czujesz sie dobrze. Walcz Kochany i pokaz, ze paskud nie ma szans. Dla wszystkich Aniolkow...

Ola pisze...

Spoczywaj w spokoju Jasieńku :(
Opiekuj się z góry Misiem

Agnieszka pisze...

Witam, to bardzo smutna wiadomość..
światełko dla Jasia [*]

Czy mogę zapytać, jak na nazwisko miał Jaś?
Bo nie jestem pewna, czy chodzi o tego Jasia o którym myślę..

Michałku pozdrawiam.

Agnieszka pisze...

Już wiem, że niestety to TEN JAŚ :( :( :(

Jasiu spoczywaj w pokoju [*] [*]