czwartek, 22 grudnia 2011

Michaś już na nóżkach - jest rannym ptaszkiem :) Rano wstał, zjadł sniadanko, poprosił zeby schować pościel, bo nie bedzie leżał w łóżku... ubrał się i w tej chwili bawi sie z bratem... 
W południe przyjedzie pani doktor z hospicjum zobaczyć czy wszystko w porządku...

Tata mówi, że to nie to samo dziecko co w szpitalu - to cud prawdziwy to co się dzieje z Misiem po przyjeździe do domku...

21 komentarzy:

Anonimowy pisze...

PIEKNIE PRZECZYTAC TAK WSPANIALA WIADOMOSC Z RANA!!MISIU KOCHANY MILEGO DNIA TOBIE ZYCZE,LADNIE JEDZ ABYS MIAL SILY DO ZABAW,SCISKAMYISLEMY BUZIAKI SLONECZKO.......JUSTYNA<3

niki96 pisze...

Witajcie ...Boże tak się cieszę...zaczynam dzień od sprawdzenia co u Misia.Jak dobrze,że tak Michałek się czuje...miłego dzionka słoneczko i oby było coraz lepiej...Wierze w ciebie i w Boga...pozdrawiam twoją rodzinkę.Dorota Z Legnicy

Anonimowy pisze...

Ja sprawdzam wiadomości od Misia kilka razy dziennie. Na każdą informacje czekam z niecierpliwością. Ciesze sie, ze w domu Misio czuje sie tak dobrze. Michałku kochany, jedz, abyś miał siłe!

Michaelina pisze...

Dziecinko kochana pobyt w domku doda Ci sił, aby zawalczyć skutki chemii,która rujnuje Twoje małe ciałko.
Wierzę głęboko,że wśród najbliższych przewalczysz ten kryzys.
Życzę Ci siły maleńki i radości ze Świąt i z pobytu z domku:))))

Anonimowy pisze...

Kochani łączmy się w modlitwach o uzdrowienie Naszego Misia. Święta to czas cudów! A Misiu na taki cud zasługuje, nasz Wojownik!
Kochamy Cię Misiu..

asia pisze...

dziękuje bardzo, ze tak często piszecie co słychać u naszego Miśka :)))) serce sie raduje po takiej informacji :)

Anonimowy pisze...

cudownie ze maly nie lezy tylko sie bawi z niecierpliwoscia czekamy na nowe wiesi co u ciebie kotek xxx

witoldyna pisze...

Misiu! Jak ja się cieszę, że domek tak na Ciebie działa! :-)))) Będzie coraz lepiej! :)

Anonimowy pisze...

Tak bardzo się ciesze że Misio jest szczęśliwy, mam nadzieje że to początek dobrych wieści.Życzę Wam tego z całego serca. Boże tak bardzo Cię proszę.
Mama Kuby

ewel pisze...

Fajny misio z tego Misia. :)

Też Aśka pisze...

Kochany, dzielny jest Misiek! Ja dopiero niedawno poznałam historię tej rodziny, ale widzę, że nic nie może jej złamać.
Misiu trzymaj się, słoneczko!!

Anonimowy pisze...

Michałku Kochany,cieszę się bardzo,ze tak dobrze czujesz się w domku :)

jolave pisze...

Malutki, ależ jesteś wymęczony tą chemią, szpitalem, chorobą... wcale nie trzeba brać chemii, by wyzdrowieć... wczoraj oglądałam dokument o chłopczyku chorym na raka. Chemia u niego nie działała. Chłopczyk wstrząśnięty informacją, że chemia niedawno zabiła jego kuzynkę, uciekł z domu by nie dawali mu więcej chemii. Przez długi czas ukrywał się u znajomych. Kiedy wreszcie po namowie rodziców wrócił, lekarze nie mogli uwierzyć wynikom. Chłopczyk zdrowiał. Po latach opowiadał swoją historię w telewizji...

Jaranna pisze...

Tulenie dla malucha

Krysia_i_Zbyszek pisze...

Witamy Misiaczku kochany nabieraj sił i wracaj
szybciutko do Zdrowia wszyscy czekamy z Utęsknieniem
i Gorąco Wierzymy że będziesz zdrów jak Rybka
buziaczki :* dla Ciebie Misiaczku i Twojego rodzeństwa oraz Cieplutkie Pozdrowienia dla Rodziców i całej waszej Rodzinki :)

☆ •♥• •♥• •♥• ☆ •♥• •♥• •♥• ☆

Panie, Jezu Chryste, który
przeszedłeś przez życie pochylając
się nad każdym ludzkim cierpieniem,
prosimy Cię przez wstawiennictwo
Świętego Peregryna Patrona chorych
na raka o cud uzdrowienia dla
naszego kochanego Michałka Jeśli
taka jest Twoja wola, Boże, pozwól
mu cieszyć się powrotem do zdrowia
i wysławiać Cię za łaskę otrzymaną
za przyczyną Świętego Peregryna.
Wszyscy Aniołowie i Święci, prosimy
przyjdźcie Michałkowi ku pomocy.
Amen.

☆ •♥• •♥• •♥• ☆ •♥• •♥• •♥• ☆

-------(█)--(█) -------
----(█)- ------(█) -----
---(█) ----------(█) --
----(█) -------(█) ---
------(█) ---(█) -----
-----------(♥)--------
--------- ---x--------- -
-----------(█) --------
------------x----------
----------- -♥----------
--------- ♥ ♥ ♥ -- ----
------------♥---------
---------- --♥------

☆ •♥• •♥• •♥• ☆ •♥• •♥• •♥• ☆

Codziennie o godz. 21.00 -
Połączmy się w modlitwie

Różańcowej za zdrowie Michałka
i jego Rodziców

☆ •♥• •♥• •♥• ☆ •♥• •♥• •♥• ☆


♥_ OTWÓRZMY _♥_ SWE _♥_ SERCA _♥

Marta z Bełchatowa pisze...

Misiaczku tak bardzo się cieszę,że w domku odzyskujesz siły.łza z radości mi się w oku zakręciła.Życzę Ci milutkiego dnia.10000000000000000000000buziaczków dla Ciebie:]

Anonimowy pisze...

Misiu Kochany, przytulam Cię do serca, i życzę, żebyś nabierał sił. Wciąż myślę o Tobie i często zaglądam tu, żeby dowiedzieć się jak się czujesz. Życzę Ci Kochany nasz Misiaczku, żebyś czuł się dobrze w domku, żeby nic Ci e nie bolało, i żebyś miło spędził Święta:-)

Anonimowy pisze...

♥ WESOŁYCH ŚWIĄT ♥

..........⋱ ⋮ ⋰
......... ⋯ ✰ ⋯
......... ⋰ ⋮ ⋱
……… ...*•♥•*
…… ... *♥♫♫♥*'.
… .... *♥•♦♫••♥*
..... *♥☺♥☺♥☺♥*
.....*♥•♥#♠*♥#♥•♥* '
....*♥♫♥♥♫♥♥♫♥♫* '
...*♥♥☺♥♫♥♫♥☺♥♥*'
..*♥♥♣♫♥♣♥♥♣♥♫ ♣♥♥*'
'*♥♥♣♥♫♥♥♫♥♥♫ ♥♣♥♥*'
.......... ╬╬╬╬╬


Niech ta Święta Noc upłynie w ciepłej, rodzinnej atmosferze, nieprzysłoniętej gorączkowymi przygotowaniami. Byśmy umieli zatrzymać się nad Dzieciątkiem Narodzonym, pomyśleć nad naszym życiem, odpocząć, może coś przeorganizować… Ten szczególny czas Bożego Narodzenia, kiedy w uwielbieniu klękać będziemy przed tajemnicą Wcielenia i adorować prawdę o wielkiej miłości Boga do człowieka, niech przyniesie radość i spełnienie szlachetnych zamierzeń. Oby betlejemska gwiazda zwiastująca Narodziny Zbawiciela rozświetliła swoim blaskiem nie tylko czas Świąt, ale także wszystkie dni Nowego 2012 Roku.

Anonimowy pisze...

Misiu, z calego serca zycze ci powrotu do zdrowia. Z wielka niecierpliwoscia oczekuje jakiejkolwiek informacji o tobie. Dziekuje pani Dorocie ze tak wspaniale prowadzi tego bloga I informuje nas o wszystkim na bierzaco.
Misiu, modle sie za ciebie I prosze Boga o cud wyzdrowienia dla ciebie.
Przemek z Chicago

Anonimowy pisze...

Michałku zuch z Ciebie chłopak. Zaskakujesz mnie niesamowicie. Tule

M.

Anonimowy pisze...

Zdrowiej Dziecino, my tak w Ciebie wierzymy... Może to nasze prośby zostały wysłuchane i właśnie dzieje się cud. Walcz Aniołku, walcz...