niedziela, 25 grudnia 2011

"WITAJCIE KOCHANI - MISIOWI nocka mineła w miarę spokojnie tylko miał jakieś dziwne sny, bo mówił nie wiadomo o czym. Raniutko wstał i zjadł śniadanko, wziął leki i teraz się bawi i rozrabia. Ból mocno mu nie dokucza na szczęście.  Ktoś w komentarzach  pyta czy MISIO bierze jeszcze morfine - tak, cały czas prez pompę leci 24 godziny na dobę, bo inaczej ból by mu mocno dokuczał a nie chcemy tego - tata MISIA."





22 komentarze:

Anonimowy pisze...

jak to dobrze ze lekarze potrafili tak dobrac dawke morfiny ze michal moze normalnie funkcjonowac bez bolu

Goska pisze...

Michalku zycze zebys mial radosc z tych Swiat.Rodzinie Michalka zycze ,zeby mogli cieszyc sie kazda chwila wspolnie spedzona .Zeby te chwile radosci trwaly zawsze albo jak najdluzej.Spokoju dla wszystkich.

Anonimowy pisze...

Michałku jaki elegancki stoisz przy choince.

Życzę Ci dzielny wojowniku zdrowia i wytrwałości i aby uśmiech gościł na Twojej twarzy bo wyglądasz uroczo.

M.

Anonimowy pisze...

Michalku kochany, jaki z Ciebie juz duzy chlopak:) i jak pieknie i elegancko ubrany.Zycze Ci spokojnej nocy i kolorowych snow.Karolina.

Izabela pisze...

Nie chcę się wtrącać, bo rodzice wiedzą najlepiej, ale może by tak Misiowi dać mały plecaczek na plecy na tę pompę, aby nie musiał się o to martwić, nosić w rękach cały czas. To tylko sugestia....
Życzę uśmiechu i energii do zabawy, Misiu. Zabawa to podstawa!!!!
Izabela

Anonimowy pisze...

Jaki przystojniaczek z tego Michałak naszego.A co Misu ma pod oczkiem? czy to efekt ostatniej chemii? Trzymajcie się cieplutko...cudownych świąt...

Anonimowy pisze...

Ale elegancik :) Pozdrawiam i życzę wszystkiego, co najlepsze!

bershka pisze...

Przystojniak!!!!

KATLA pisze...

Michałek na tym zdjęciu taki poważny gość pod krawacikiem jak pan profesor.Rybko cieszę się,że nic Cię nie boli,a jak rozrabiasz to bardzo dobrze .Do jutra Misiu i życzę spokojnej nocki.A jak tam u Was ze śniegiem?

niki96 pisze...

Ale super facet z ciebie....przystojniak w krawacie...Ślicznie Michałku ..pozdrawiam.DO jutra.Dorota Z legnicy

Anonimowy pisze...

co się Misiowi stało pod oczkiem?

Anonimowy pisze...

Ślicznie Skarbie :*

Anonimowy pisze...

Wtedy jest Boże Narodzenie

Zawsze, ilekroć uśmiechasz się do swojego brata
i wyciągasz do niego ręce,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy milkniesz, aby wysłuchać,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad,
które jak żelazna obręcz uciskają ludzi
w ich samotności,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy dajesz odrobinę nadziei "więźniom",
tym, którzy są przytłoczeni ciężarem fizycznego,
moralnego i duchowego ubóstwa,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rozpoznajesz w pokorze,
jak bardzo znikome są twoje możliwości
i jak wielka jest twoja słabość,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, ilekroć pozwolisz by Bóg
pokochał innych przez ciebie,

Zawsze wtedy,
jest Boże Narodzenie.

Matka Teresa z Kalkuty

Anonimowy pisze...

WITAJCIE KOCHANI MISIO MA SPECJALNY PLECACZEK NA TĄ POMPĘ ALE MIECHCE NOSIĆ A ZMUSZAĆ GO NIE BĘDZIEMY NIC NA SIŁĘ A POD OCZKIEM TO TE CHOLERSTWO WYŁAZI TZ. COROBA tata MISIA.

Anonimowy pisze...

czesc przystojniaku kochany!!!
widziec twoj buziaczek zadowolony i usmiechniety to wielki prezent dla mnie samej,taksie ciesze,ze jestes szczesliwy misiu,oby tak moglo byc zawsze.swietuj uroczyscie kazdy nastepny dzien:)))))))).jak zwykle sle duzopozytywnych mysli i buziakow dla ciebie michalku,nasz bohaterze kochany.pozdrowienia dla calej twojej rodzinki.trzymajcie sie dzielnie!jestescie niesamowici.justyna z zg<3

Anonimowy pisze...

Kochani, najważniejsze że możecie być razem. Każda chwila jest najcenniejsza. Uśmiech Michałka jest najpiękniejszy na świecie! Kochany Michałku, ślę Ci całą moc pozytywnych myśli, ciepła i ściskam z zachmurzonego Krakowa :)
Ania

Anonimowy pisze...

Kochany Misiuniu, niech Ci te święta dalej upływają w radości domowego ciepła. Niech cała Rodzinka cieszy się z twojej obecności. Dla nas wszystkich jesteś dzielnym żołnierzykiem, który się na pewno nie podda!
Dziś będę myślami z Tobą, bo będę bliżej Ciebie. Zaraz wyjeżdżam do Lublina do mojej mamy.
Miłego świątecznego dnia dla Ciebie i Twojej Rodzinki. Babcia Basia od bajek.

KATLA pisze...

Cześć Michałku,co dzisiaj porabiasz?Masz troszkę śniegu za oknem????U mnie biało że aż momentami za biało jak powieje wiatr.Życzę miłego dnia.

Anonimowy pisze...

Michasiu kochany jesteś bardzo dzielnym żołnierzykiem i nie mogę się nadziwić że tak mała iskierka ma w sobie tyle siły do walki i tyle chęci życia....dajesz wielki przykład nawet dla dorosłych jak powinno walczyć się z chorobą...Pozdrawiam ciebie i całą twoją rodzinę.Bo o nich za wiele się nie mówi ale tak jak twoi rodzice tak i twoje rodzeństwo walczy razem z tobą.Walczy o to żebyś ty miał siłe.i za to podziwiam całą twoją rodzinę bo dzięki nim ty tak bardzo chcesz żyć....Dużo,dużo zdrówka Wam wszystkim życzę:)

GIGALEK DZIECIOM-BĄDZ PO STRONIE DOBRA pisze...

Witaj Michałku :):):)piękną masz choineczkę i wspaniałych rodziców i rodzeństwo.Święta to taki czas kiedy jeszcze bardziej okazujemy wszyscy sobie dobroć i miłość wzajemną .Korzystaj Kochanie z każdej chwili dnia ,uśmiechaj się i baw z rodzeństwem ....

Anonimowy pisze...

Trzymaj się Michał...Pozdrawiam Cię z całego serca.

Anonimowy pisze...

Misiaczku najdroższy:) Aby tak było zawsze...abyś mógł cieszyć się życiem i zdrówkiem jeszcze przez długie lata:) Nie poddawajmy się. Módlmy się o wyzdrowienie maluszka:) Niech zdarzy się CUD!!!