sobota, 7 stycznia 2012

Witajcie Kochani - dzisiaj mieliśmy awaryjną sytuacje, bo MISIO obudził się przed szóstą i ja zauważyłem że MF się kończy i dawaj dzwonić do pani Beatki, pielęgniarki z hospicjum i ona z panią doktor na jednej nodze, no może na jednym kole przyjechali i awarja została zażegnana. 
MISIO dzisiaj  czuje się tak samo jak wczoraj i dawka MF znów została zwiększona... Jak będzie dalej to zobaczymy - oby nie bolało - tata MISIA.

38 komentarzy:

gdynianka pisze...

Michałku....Żołnierzyku kochany.....
Żeby tylko nie bolało....
Kochany....tyle cierpienia w Twoim króciutkim życiu....

Panie Boże.....

KATLA pisze...

Dreszcze mam jak czytam:( ...nie może boleć!!!!!!!!!!!niech Anioł Stróż dzielnie strzeże NASZE KOCHANE SERDUSZKO.Smutne te wpisy Panie Tomku,ale wszystko w rękach Boga:(

Anonimowy pisze...

Tylko niech nie boli naszego Michałka, tylko niech nie boli...

Michałku jesteśmy z tobą tu wszyscy.

M.

Anonimowy pisze...

W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca... miłość, brak bólu, poczucie bezpieczeństwa, pomoc dobrych ludzi, wiara w potęgę miłości.. trwajcie Kochani,dla Misia, dla siebie i dla nas dając nam piękną lekcję życia i miłości... Michałku tulę Cię i oby nie bolało...

Anonimowy pisze...

zeby tylko nie bolalo!!!!nie moze juz bolec,boze prosze,misiumoj kochany,bidulku,spij duzo i spokojnie zebys nie czul bolu.tak mi przykro,zze cie boli.tak bardzo mi przykro:(((((((((( i ciezko na sercu strasznie.kochanie chcialabym pomoc,wszyscy bysmy chcieli............serce mi peka,brakuje slow.......tylko lez niebrakuje bo plyna nieustannie az liter nie widze.i tak jestes najdzielniejszym chlopcem na ziemi!!!!

JESTES CUDEM-SAM W SOBIE.I JA TEGO CUDU DOSWIADCZYLAM-POZNAJAC CIEBIE MOJ BOHATERZE............KOCHAM JUSTYNA<3

Anonimowy pisze...

Michałku malutki,jesteś dzielny.Prosimy o zdjęcia naszego bohatera

Anonimowy pisze...

zdjęcia Michałka są we wczesniejszych postach,także możesz oglądać,a teraz nie proś o zdjęcia bo dziecko żle się czuje i na twoje głupie życzenie nikt nie będzie robił sesji fotograficznej

Anonimowy pisze...

Boże co za straszne wiadomosci...przykro,strasznie mi przykro:-(((((.zal rozdziera mi serce,tak bardzo czlowiek chcialby moc pomoc,a tu nic ,wszytko w rękach Boga...tule Was do serca i nadal modle sie o cud..
p.s do anonimowego,ktory chial zdjęcia Misia: człowieku wez pomysl zanim cos tak dennego napiszesz,dzieciak cierpi,zlesie czujea Ty chcesz zeby mu fotki strzelano,tam rozgrywa sie tragedia i cierpienie nikomu teraz foteczki w głowie:-((((((

Anonimowy pisze...

Zdjęcia naszego bohatera? Cóż za brak wyczucia, taktu, sytuacji. Cóz za brak uczuć, empatii. Sam człowieku zrób sobie fotki i powieś jako zdjęcie człowieka roku w zwycięstwie konkursu na brak człowieczeństwa i afisz głupoty bo to za tym idzie.

Anonimowy pisze...

Wszystkim tym, których tak ekscytuje oglądanie zdjęć umierających dzieci, proponuję przejście się do najbliższego hospicjum - tam dopiero będą mieli pod dostatkiem "radości i wzruszeń" :-/

Anonimowy pisze...

Boże, nawet nie wiem, co napisać...
Misiu, "poznałam" Cię w sierpniu, od tej pory jestem to conajmniej 2 razy dziennie, tak bardzo wierzyłam, że się uda... :((((
Pokochałam Cię, jak własnego synka (a mam ich dwóch)i tak strasznie serce boli, że wszyscy są tacy bezradni...
Misiu, życzę Ci jak najmniej bólu a Wam Kochani Rodzice,niekończącej się siły, aby to wszystko znieść...
Jestem z Wami i nie mogę nawet wyrazić tego, jak bardzo Was podziwam, jesteście Wielcy..

Anonimowy, który prosi o zdjęcia - dla żądnych sensacji jest "Fakt", a nie blog naszego Misia...

Anonimowy pisze...

Kochani, nie obrażajmy się nawzajem... Jesteśmy tu dla Misia i tylko to się liczy...

Anonimowy pisze...

Racja, nie ma co przekazywać złych emocji - ważne jest co innego...

KATLA pisze...

Czasem dobrze jest zastanowić się przed napisaniem,zanim coś wogle napiszemy ,bo zazwyczaj jedno niefortunne zdanie powoduje lawinę.Nie można prosić o zdjęcia jak dziecko nie jest w stanie uśmiechać się na czyjeś życzenie.Jak Ktoś napisał są fotki Michałka we wczesniejszych postach i naprawdę są piękne bo widać na nich uśmiech i to coś w tych oczkach.A tak wogle powinnismy być wdzięczni,że Rodzice robią wpisy,a nie jest Im na pewno łatwo.Pomimo,że może różnie Każdy myśli to i tak jesteśmy z NASZYM KOCHANYM SERDUSZKIEM,BO JEST ON WYJĄTKOWY TEN NASZ MISIUNIO,wystarczy raz spojrzeć Mu w oczka ,a juz na zawsze pozostaje w pamięci Jego wzrok -ja tak miałam ,to już prawie 3 lata ja i moi znajomi.

Anonimowy pisze...

Nie atakujcie się wzajemnie, nie o to tu przecież chodzi. Prośba może i była niefortunna ale na pewno nikt nie chciał źle

Anonimowy pisze...

Anonimowy pisze...

___________¶¶¶¶¶¶_____¶¶¶¶¶¶¶¶
__________$¶¶¶¶¶¶¶¶___.¶¶¶¶¶¶¶
_________¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶___¶¶¶¶¶¶
________¶¶¶¶¶******¶¶__.¶¶¶¶¶¶
_______¶¶*___________*__¶¶¶¶
________*_____________*_.¶¶¶
_______*_______****__*__¶¶¶
_______*__*****__******__$$
_______**___¶¶__¶¶___**___$
_______$*____$$$$____*$___$
________$*_*__$$$_*__*$___$
_______¶¶¶___**$$*__¶¶____$
_______¶¶¶¶¶*___$__¶¶¶¶__¶¶¶$
______*¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶_¶¶$
_____*$*$¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶**$¶¶$
_____$*****$¶¶¶¶¶¶¶¶¶¶****¶¶$
____*****_________¶¶¶¶¶***$¶$
___*$*****____¶¶__¶¶¶¶¶¶***_$
__$¶¶¶$**_________¶¶¶¶¶¶**$
_¶¶¶¶¶¶**_____¶¶__¶¶¶¶¶¶**$
¶¶¶¶¶¶¶**__________¶¶¶¶¶**$
¶¶¶¶¶¶¶$**____¶¶_____*****$
_¶¶¶¶$$***__*_____**_****$_$
____**$***____¶¶____***$$*_$
______*$****______*****$*__$
_______**$$$**¶¶***$$**_____
___________***$$$*****_____
’~’°o.o°’~’°o. .o°’~’°o.o° ’~’°o. .o°’~
o°’~o°’~’°o.o°’~’°o. .o°’~’°o.o° ’~’
o°’~’°o.o°’~’°o. .o°’~’°o.o° ’~’°o.
dla Misia

Anonimowy pisze...

misiu nasz kochany mam nadzieje,ze dzien mija tobie spokojnie i bez bolu.........
i ze cos jaddles,chociaz troszeczke...



kochani jestesmy z wami calym sercem........choc krwawi:((((((((((((

caluje i sciskam justyna<3

witoldyna pisze...

Misiu, mam nadzieję, że nie będzie bolało. Nasze serca krwawią z bólu ale jeszcze bardziej by nas bolało gdybyś musiał nawet teraz cierpieć...

Anonimowy pisze...

Wydaje mi się że źle odczytaliście prośbę o zdjęcia. Pewnie chodziło o zaspokojenie potrzeby bliskości, jakąś formę tęsknoty. Ludzie nie są źli.

Bardzo pp. Romaniuk pozdrawiam, myślami jestem z Państwem.

Anna Mazela pisze...

Nasz mały Bohaterze łzy cisną się same do oczu ,piszę i płaczę ,żal serce rozpiera :(:(:

nie potrafimy tego zrozumieć dlaczego?????????????? Polunia była naszą bohaterką a Ty naszym Bohaterem!!!!!!!!!!!!! Pokochaliśmy Ciebie tak jak nasze trzy córeczki które też pytają -Mamo ,Tato co u Misia??????????????? Ściskamy i tulimy do siebie:)

Anonimowy pisze...

ale to chyba nie w tym momencie,troszkę taktu

Anonimowy pisze...

SZanowni Państwo,
od dłuższego już czasu jestem z Wami każdego dnia, każdej godziny. Nie ma chwili bym nie myślała o Misiu, o całej wspaniałej i dzielnej Rodzinie. Nie mogę pomóc, nikt nie może, ale chociaż mogę wyrazić niezwykły szacunek jaki dla Państwa mam.
Życzę siły i wytrwałości w tym trudnym czasie. I podobnie jak wszyscy dobrzy ludzie tu zaglądający ufam, że dzięki właściwej opiece, dzięki lekom uda się uchronić MIsia przed bólem. To teraz najważniejsze.
Bardzo gorąco pozdrawiam
Ewa

Anonimowy pisze...

Michał, Kochany, czytając o Twoich zmaganiach z chorobą czuję się taka mała, nabrałam dzięki Tobie innego spojrzenia na świat Masz cudowną Rodzinę i wspaniałych przyjaciół. Wszycy mamy te same myśli i życznia zwrócone ku Wam. Wyrazy szacunku i wsparcia AD

Anonimowy pisze...

Zaglądam na blog Misia kilka razy dziennie, że może jest informacja jak się dziś czuje.
Nie ma godziny jak o nim nie myślę.Może jest mi tak bliski gdyż pochodzę z okolic gdzie Miś mieszka.Proszę Boga żeby uczynił cud dla tego małego chłopczyka.Bardzo dziękuje Rodzicom Michałka że mimo tego co przeżywają nie było dnia aby coś do nas nie napisali.
Nie wiem czy dużo osób z Nas tak by postąpiło mając w domu podobną sytuację jeszcze myśleć o tym aby innym praktycznie anonimowym osobom przekazać informację.
Wiem dlaczego Michałek jest tak dzielny, odwagę i upór odziedziczył po Państwu.
Bardzo Państwa podziwiam i dziękuje.
Dziękuję za Michałka, od którego wiele nas dorosłych osób może się jeszcze bardzo wiele uczyć.
Na koniec mogę tylko prosić Jezusa aby dopomógł tej naprawdę Wspaniałej Rodzinie.

Krysia_i_Zbyszek pisze...

Gorąco prosimy o Modlitwę za Michałka i jego Rodziców

MODLITWA _ O _ CUD _ !!!

Panie Jezu Uzdrów prosimy Michałka, odmień go, wzmocnij na ciele,
duszy i umyśle. Przybądź Panie Jezu, osłoń go Najdroższą Krwią Twoją.

http://michalekromaniuk.blogspot.com/

☆ •♥• •♥• •♥• ☆ •♥• •♥• •♥• ☆

Dobry Boże,
Prosimy Cię, uzdrów Michałka. Kiedy tak bardzo cierpi,
jego choroba go przytłacza. Prosimy Cię panie Jezu,
połóż na niego Twoje uzdrawiające dłonie i przynieś mu
ulgę. Wierzymy, że Ty masz moc, aby Michałka uzdrowić,
moc, którą tak wiele razy objawiałeś, gdy byłeś na ziemi.
Wierzymy panie Jezu, że pragniesz tylko tego, co jest
najlepsze dla ciężko chorych ludzi, dlatego prosimy Cię,
udziel Michałkowi łask, których potrzebuje. Jeśli nie jest
Twoją wolą, aby został teraz uzdrowiony, to prosimy Cię,
wesprzyj Michałka w tym cierpieniu. Poślij Twego Ducha
Świętego, aby go pocieszył i umocnił. Prosimy Cię,
błogosław szczególnie tym, którzy się Misiem opiekują.
Ufamy Tobie, ufamy Twojej wielkiej miłości do wszystkich
ludzi i powierzamy się Twoim dłoniom i Twojemu Miłosierdziu.
Amen......

☆ •♥• •♥• •♥• ☆ •♥• •♥• •♥• ☆


♥_ O T W Ó R Z M Y _♥_ S W E _♥_ S E R C A _♥

Anonimowy pisze...

Anonimowy pisze...

„Co niemożliwe jest u ludzi, możliwe jest u Boga” (Łk 18, 27) - więc błagam Cię Panie Boże, ocal... bo możesz :(

Anonimowy pisze...

misiu!spij spokojnie kochanie,bez bolu.....

calej rodzinie spokojnej nocy zycze,trzymajcie sie cieplutko!!!!!!!!!!!

bozawsze jest nadzieja..........!!!!!!!!!!!!

tule misia dosiebie

kocham justyna<3

Anonimowy pisze...

Anonimowy pisze...

mam nadzieje,ze masz spokojny sen misiu.aby snily sie tobie same dobre rzeczy:)do jutra kochanie

tule na noc- justyna<3

bershka pisze...

Misiu gdybym tylko mogła dotknąć Twojej rączki.... poglaskac, opowiedzieć bajkę.... poprzytulac:-( ze medycyna w tym wieku nue daje sobie rady z tym cholerstwem
Bedzie dobrze Misiu nie bój sie.........buzia

gdynianka pisze...

Michałku kochany, mam nadzieję, że noc minęła bez bez bólu....
Gdy myślę o Twojej walce, o Twoim cierpieniu, moje serce przepełnione jest bólem.
Michałku, tak bardzo bym chciała, żeby stał się cud, modlę się o siły dla Ciebie i dla Twoich Bliskich.

Anonimowy pisze...

Anonimowy pisze...

Jest taki piękny film ... http://videobb.com/watch_video.php?v=gEoEsFmttLGQ

Anonimowy pisze...

jak misiu?????

panidoroto prosze napisac,denerwujemy sie........

justyna

Anonimowy pisze...

ten film to dla ciebie ,puknij się troszkę

Anonimowy pisze...