czwartek, 9 lutego 2012

Kochani -

wiem, że jest pusto... że smutek, żal... co tu pisać kiedy nie znajduję słów... przepraszam...

Rozmawiałam dziś z mamą Misia... powoli Ich życie toczy się do przodu... strasznie pusto bez Misia... tak strasznie boli... wszystko co patrzą bardzo Go przypomina... każdy kąt... każda zabawka... książeczka... list... Przez tyle lat całe Ich życie kręciło się wokół Michałka... Jak dalej żyć?

Dziękuję, że mimo tej pustki tutaj, jesteście... że trwacie przy Nich... trzymacie za rekę - wirtualnie wprawdzie - ale to naprawdę czuć... DZIĘKUJĘ...

35 komentarzy:

Iza pisze...

Kochani... i nam trudno się pozbierać po stracie MISIA, tak bardzo mu kibicowaliśmy i niedopuszczaliśmy myśli, że może GO wśród nas zabraknąć...
ale trwamy... cieszymy się z każdej najdrobniejszej wieści od Najbliższych MISIA i prosimy Pana Boga o siły i wiarę, że to wszystko ma swój sens...
Pozdrawiamy cieplutko z mroźnego Podkarpacia

Anonimowy pisze...

Jesteśmy z Wami Kochani rodzice i rodzeństwo i nasz Kochany MIŚ równieź :) cięzko to opisać ale czuję jego obecność Pozdrawiam Was gorąco i modlę się aby Bóg ukoił Wasz nie wyobrażalny ból .

Anonimowy pisze...

To prawda jest cicho i pusto :( Bardzo brakuje Misia ale ja tu jestem i zawsze będę z Wami i Misiem [*]

Anonimowy pisze...

smutno,bardzo smutno:(((((( tak brakuje naszego misiaczka,wiesci od tatusia,wszystkiego brakuje.nie tak mialo byc,tak mocno wierzylam,ze misiu wygra,ze sie uda.dlaczego ten swiat jest taki paskudny????????wiem,ze odp brak a jednak pytam coddziennie:((((((((((((

misiu tesknie za toba okropnie,nie wyobrazam sobie nawet jak cierpi misiowa rodzina:(.jestem z nimi myslami kazdego dnia..........

kocham misiu na zawsze...justyna<3

Anonimowy pisze...

"Umiera się nie dlatego, by przestać żyć, lecz po to, by żyć inaczej."
(P. Coelho)

Misio żyje, kochani. Tyle, że teraz trochę inaczej...

KATLA pisze...

Serce boli i będzie bolało długo,jedyne ukojenie to tylko,że NASZ MISIO NIE CIERPI i nic po za tym,pustka,pustka ....Blog Misia był zawsze pełen nadziei na lepsze jutro,a teraz co człowiek wejdzie to łzy.Rodzicom MISIA życzę dużo siły,bo Mają dla Kogo żyć.

Anonimowy pisze...

Nie da się przestać myśleć o Misiu i o Was kochana rodzino.
Myślami wciąż jesteśmy przy Was!

Anonimowy pisze...

Staliście się dla mnie członkami rodziny i zajmujecie szczególne miejsce w moim sercu.
Misiaczku- kochamy Cię!

iva363 pisze...

Codziennie tu jestem Misio jest i będzie w moim serduszku o was tez myślę rodzinko Misia

Anonimowy pisze...

Ja tez zagladam tu kazdego dnia....pusto to bez Misia...
Kochana Rodzinko Misia mysla i modlitwa jestem z Wami.
Monika

Anonimowy pisze...

Zrozumiałe że boli strata dziecka. Ale przecież mają jeszcze dwoje pozostałych dzieci. Muszą dla nich żyć

kasii pisze...

Pusto i cichutko
Misiu (*)

Anonimowy pisze...

każdego dnia zaglądam i szukam jakichkolwiek wiesci, ale jest pusto... ogladam zdjęcia Misia i słucham zadedykowanych piosenek. Jaka to wielka prawda! tęsknimy za Misiem, ale wierzymy że teraz juz nie cierpi i jest szczęsliwy.Kochani Rodzice jesteśmy z WAmi.

Anonimowy pisze...

Sercem z Wami drodzy rodzice i rodzeństwo Michałka.

M.

Anonimowy pisze...

Jestem....:(
Ania

Anonimowy pisze...

((*))

Anonimowy pisze...

misiu kochany.........
aniolku pamietamy o tobie-justyna

Anonimowy pisze...

Rzeczywiście czuć obecność Misia, bo co wieczór zaglądam tu i myślę, że zajrzę jeszcze do Michałka. Co tam nowego? I dopiero jak otwieram stronę i patrzę w te piękne, smutne oczka Misia, to uświadamiam sobie, że już wieści żadnych o Misiu nie przeczytam...
A mimo to nie mogę się powstrzymać, coś mnie tu ciągle ściąga myślami. Albo ktoś...
Kochana Rodzinko Misia, przytulam Was w myślach i jestem z Wami, tak, jak pewnie Michałek, choć On pewnie dużo, dużo bliżej...

Anonimowy pisze...

Droga rodzino Misia jesteście w sercach wielu ludzi tak jak Misiu.On na zawsze będzie w moim sercu i będę tu zaglądać zawsze, bo mogę popatrzeć w te ogromne oczy i powspominać.Roxy

Anonimowy pisze...

Michałek opiekuje się swoją rodzinką i wyprasza Łaski u Boga dla nich, wierzę w to, i wierzę, że spotkamy się tam na górze, u Boga. Nie wiem dlaczego tak się stało, ale Michałek już wie, proszę w modlitwie o spokó i ukojenie dla Rodzinki Misia. Pani Dorotko, jeżeli tylko coś potrzeba Rodzince Misia proszę pisać, pomożemy, bo stali się, przynajmkniej dla mnie, jak Rodzina. Kasia

Iwona, mama Jacka i Pawełka pisze...

Kochani!
Wiem, że ból i pustka są teraz straszne.
Wierzę, że wszystko przypomina Misia, tyle czasu był z Wami,tyle miejsc i przedmiotów z Nim się kojarzy.
Ale wiem też, że On nad Wami czuwa,macie swojego Małego Orędownika u Pana Boga, który będzie wypraszał dla Was jak najwięcej łask, pocieszenia i
dobra dla całej ukochanej Rodziny - którą miał tu na ziemi.
Ciepło o Was myślę, jeśli dam radę - postaram się pomóc.

Pozdrawiam ciepło Panią Iwonkę, Pana Tomka,Julcię i Łukaszka i Panią, Pani Dorotko!

robaczek pisze...

Codziennie zaglądam, codziennie myślę, Misiu jest w moim sercu na zawsze...

Anonimowy pisze...

:) egh Kochani....jesteście wspaniali Wszycy co do Jednego:) Dzięki Wam chce się wierzyć w ludzi. Kochana Rodzinko, wspieramy Was, jestem z Wami.

Anonimowy pisze...

Wspaniala rodzino Romaniuk, codziennie lacze sie z Wami w modlitwie i prosze Boga o sile i ukojenie waszego bolu. Bog mial swoj powod wzywajac Misia do siebie i kiedys to pewnie zrozumiemy. Ja dziekuje Panu Bogu, ze dal mi szanse poznania Was wszystkich i zostania czlonkiem "Misiowej rodziny" na tym blogu. Dzieki Wam wszystkim, moja wiara do Boga sie umocnila i zawierzylem Bogu i Maryi. Juz sie nie boje o wlasne zycie i zycie mojej rodziny. Uwierzylem tez w ludzi. Jestem swiadkiem pieknych rzeczy jakich obcy ludzie zrobili dla innego czlowieka, cos wspanialego. Dziekuje Rodzinie Romaniuk i Wam blogerzy za to ze pozwoliliscie mi tego doswiadczyc. Misiu i wy wszyscy jestescie w moim sercu i bede o Was pamietal w moich modlitwach. Dopoki ten blog istnieje bede was odwiedzal.

Anonimowy pisze...

JA TEZ BEDE TU ZAWSZE,DLA MISIA I JEGO RODZINKI

ZAWSZE CHETNA DO POMOCY..........

TAK BARDZO TESKNIMY MISIU,ANIOLECZKU NASZ:((((((((((

KOCHAM CIE NA ZAWSZE,JUSTYNA

Anonimowy pisze...

Cieszymy się z wieści o rodzinie Michałka, wiemy, że im jest ciężko. trzymajcie się Kochani, jesteście wspaniali i dzielni.
Misiu, pamiętamy o Tobie. Odpoczywaj i bądź szczęśliwy wśród aniołków Aniołku!

Anonimowy pisze...

Kolejna sobota. Bez Ciebie... ;(

Szczęściara pisze...

jestem, trzymam, pamietam, tęsknie :(( [*] Michałku odwiedzaj swoich wspaniałych rodziców i rodzeństwo oni najbardziej cię potrzebują... Misiulku... :((

Anonimowy pisze...

KOCHAMY CIE MISIU CALYM SERCEM,DZIS JUTRO I ZAWSZE.SLONECZKO NASZE UKOCHANE -PAMIETAMY:(((((((((((((

MAMO,TATO I RODZENSTWO JESTESCIE W MOIM MYSLACH ISERCU,NIECH BOG DAJE WAM SIŁE......JUSTYNA<3

Anonimowy pisze...

Odeszłeś ANIELE…

Trzepot twych skrzydeł
budzi nasze niedowierzanie

Tak bardzo źle tu bez Ciebie
tak smutno

Tęsknota krzyczy Twoje imię!

Będziesz na zawsze w naszych sercach
W nich TRWAJ…

Anonimowy pisze...

nie moge sie pogodzic z twoim odejsciem :((((((

tak bardzo smutno bez ciebie misiaczku

justyna

Anonimowy pisze...

Czas goi rany. Misio jest w niebie i tam mu dobrze jest.

Anonimowy pisze...

Nie, czas nie leczy ran. On tylko przyzwyczaja do bólu.

Anonimowy pisze...

Michałku zawsze w niedziele zaświecam dla Ciebie światełko na naszym cmentarzu.
Pani Iwonko.Panie Tomku,,Julko i Łukaszu jesteście dzielni...Podziwiam Was

TakaJedna pisze...

Czy brakuje Misia? On w jakiś sposób jest w tej Rodzinie. Smutno, tam jest jego grób, ale ja czuję obecność tego małego żołnierzyka i on już na zawsze pozostanie ze swoją Rodziną. Pozostanie z nimi i dla nich. Uśmiech małego chłopca będzie im towarzyszył zawsze i przypominał że każdy dzień jest ważny by kochać, by się cieszyć i by nic nie odkładać na następny dzień.Każdy dzień jest ważny by dawać miłość drugiemu człowiekowi.