piątek, 2 listopada 2012



KOCHANY NASZ SYNECZKU... DZIŚ TWOJE ŚWIĘTO... TAK NAM CIEBIE MISIU... BRAK POSYŁAM CI NAJJAŚNIEJSZE ŚWIATEŁKO... JAK BĘDZIESZ ŚWIĘTOWAŁ TO NA PEWNO DOSTRZEŻESZ JE-  tata  :'( :'( :'(

12 komentarzy:

Iwona Iwosia pisze...

kochamy i pamiętamy..
dla wszystkich Aniołów i Aniołeczków, także dla naszego i Waszego przesyłam najjaśniejsze światełko do nieba (*)

Anonimowy pisze...

[*] światełko dla Misia, chociaż takie wirtualne :-(

Madzia pisze...

Kochany Michałku ! Pamiętam o Tobie. Wysyłam Ci światełko pamięci ... [*] ....

Magda pisze...

"Nie czekajcie ja nie wrócę ,nie spieszcie się ,ja poczekam " ... Misiu [*]

Anonimowy pisze...

Wszystkim dzieciom które odeszły...

Anonimowy pisze...

Kochany Misiu..[*]...pamiętamy o Tobie-U.W.

Anonimowy pisze...

Pamiętamy i zawsze będziemy pamiętać Kochany Misiu

maua78 pisze...

Dziś przeczytałam bardzo mądre słowa:

"Nie macie pojęcia ile radości może dać koniec cierpienia bliskiej osoby".

Dzięki nim, po raz pierwszy bez żalu i smutku, myślę o odejściu Misia. On też bardzo cierpiał a wraz z Nim Jego Rodzina i My, wszyscy którzy Go pokochaliśmy.

Misiu, Kochany już jesteś szczęśliwy, już Cię nie boli i to jest najważniejsze. Najważniejszy zawsze powinieneś być Ty a nie Nasze uczucia i odczucia. Wybacz, że wcześniej zaślepiona swoim własnym bólem, tego nie dostrzegałam. Nigdy nie pogodzę się z Twoim odejściem, nadal uważam że to wszystko nie sprawiedliwe ale dziś jak nigdy bardzo mocno ufam, że spotkamy się niebawem.

Posyłam buziaki do Nieba. Dziś świeci piękne słońce, będę wierzyć że to Ty do Nas się uśmiechasz swoim najpiękniejszym na świecie uśmiechem :)

Tomku, sercem z Wami

asia.

Anonimowy pisze...

Misio to Anioł z nieba...

Anonimowy pisze...

Dziś natknęłam się Pański blog i zły popłynęły mi litrami. Wyrazy współczucia,a także dużo sił na każdy dzień.
Magda

Anonimowy pisze...

Misiu pamietamy na zawsze jesteś w naszych sercach i wszystkie inne dzieci , które odeszły za wcześnie do domu naszego ojca. Kochamy Cię Misiu

Niekwestionowany pisze...

współczuje...
zapraszam do siebie
http://biale-czy-czarne.blogspot.com/