poniedziałek, 18 lipca 2011

Mama Michałka pisze:

Witam wszystkie ANIOŁY. Nie było dzisiaj rozmowy z Profesorem, ponieważ Profesora nie ma do niedzieli. Umówiliśmy się na czwartek dopiero na rozmowę z innym lekarzem . MISIO czuje się już lepiej, nie ma już wysypki. Tylko to czekanie i niepewność dobija . Była dzisiaj u nas pani Iwonka z panią redaktor z niemieckiej telewizji. MISIO był trochę nieśmiały ale jakoś pomału się przekonał. Planujemy wyjście do zoo ale to zależy od pogody a jutro mamy nagranie TV. Kochani jesteście wszyscy. Całusy.

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Trzymam kciuki za czwartkową wizyte z lekarzem ale musze powiedzieć ze troszke mnie rozczarowała postawa profesora,z tak daleka przyjedza pacjent i nie za darmo jest konsultacja a tu pana profesora nie ma.

gdynianka pisze...

Michałku, z Ciebie prawdziwa gwiazda telewizyjna się zrobiła, a raczej gwiazdor:)
Modlę się o dobre decyzje lekarzy i Twoje wyzdrowienie.

grypa pisze...

Dziś przeczytałam artykuł o leczeniu tego nowotworu. Przesyłam link - może się przyda.
Pozdrawiam

http://wiadomosci.onet.pl/nauka/odkryto-sposob-na-leczenie-nowotworu-u-dzieci,1,4795419,wiadomosc.html

Ena pisze...

No to czekamy. Tak to prawda czekanie jest najgorsze ale nic innego nie pozostaje. Trzymam kciuki za ta wizytę w czwartek. Ściskam mocno i pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

Wierzymy ,że będzie dobrze.Musi być .

Pozdrawiam Misia i rodziców :)))
Ewa