piątek, 26 sierpnia 2011

Czwarty dzień chemii

Wiadomość od Mamy Michałka:

Witajcie. Czwarty dzień chemii za nami, jeszcze jeden. Na dziś Misio już poczuł się lepiej, mniej spał a więcej był w ruchu. Pobawił się z kolegami,  pospacerował po korytarzu,  a nawet zjadł półtorej gałki ziemniaków ze śmietaną i kaszki pół miseczki,  to już coś od czterech dni głodówki. Jutro kończymy chemie i może się polepszy samopoczucie.

2 komentarze:

KATLA pisze...

Wspaniała wiadomość,aż na sercu lżej.Michałku buziaki i życzę kolorowych snów.

zielono mi pisze...

Co chwile tu zagladalam w oczekiwaniu na wiadomosci. Niby od srody to tylko 2 dni, ale ciagnely sie w nieskonczonosc. Ciesze sie, ze Misiek czuje sie lepiej. Teraz z kazdym dniem bedzie coraz lepiej :-D