sobota, 26 listopada 2011

Michałek przygotowuje sie właśnie do spanka ... Dostał dzisiaj płytki krwi, jutro dostanie jeszcze krew, bo tak jak pisałam w poprzednim poście wyniki Misia są bardzo, bardzo słaby i o wiele poniżej normy... Lekarze z Lublina robią wszystko co w ich aby postawić naszego Misia na nogi i żeby wyszedł już tego "dołka"...
Juz prawie pewne, że 5 grudnia nie będzie kolejnego bloku chemii, Michaś nie dałby rady, jest zbyt słaby. Trzeba będzie poczekać, aby organizm się wzmocnił i aby wytrzymał kolejne uderzenie chemioterapii...

W dalszym ciągu, nieustannie proszę o modlitwę, o cud uzdrowienia... Módlmy się słowami, które w komentarzu do poprzedniego posta zamieścili Krysia i Zbyszek... módlmy się o cud...

6 komentarzy:

KATLA pisze...

Michałku ja wierzę,że powolutku wyjdziesz z tego dołka,a teraz życzę Ci spokojnej nocki .

asia pisze...

od bardzo dawna sie nie modliłam ale dla Michałka znów zaczne...nic wiecej zrobić nie moge :( Misu kochany trzymaj się.... Błagam Cię PAnie Boże oszczędz Go....

Krysia_i_Zbyszek pisze...

Misiaczku kochany Sercem jesteśmy z Tobą
życzymy szybkiego powrotu do Zdrówka :*

http://pinotv.pl/kanal/sos-dla-michalka-romaniuka

Gorąco prosimy o Modlitwę za Michałka
i jego Rodziców

Modlitwa o Cud
Panie Jezu, stajemy przed Tobą tacy jacy jesteśmy. Przepraszamy za nasze grzechy, żałujemy za nie, prosimy przebacz nam. W Twoje Imię przebaczamy wszystkim cokolwiek uczynili przeciwko nam. Wyrzekamy się szatana, złych duchów i ich dzieł. Oddajemy się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki. Zapraszamy Cię do naszego życia, przyjmujemy Cię jako naszego Pana, Boga i Odkupiciela. Uzdrów prosimy Michałka, odmień go, wzmocnij na ciele, duszy i umyśle. Przybądź Panie Jezu, osłoń go Najdroższą Krwią Twoją i napełnij Swoim Duchem Świętym. Kochamy Ciebie Panie Jezu. Dzięki Ci składamy. Pragniemy podążać za Tobą każdego dnia w naszym życiu.
Amen.
Maryjo Matko nasza, Królowo Pokoju, Święty Peregrynie Patronie chorych na raka, Wszyscy Aniołowie i Święci, prosimy przyjdźcie Michałkowi ku pomocy.
Krysia_&_Zbyszek

♥_ O T W Ó R Z M Y _♥_ S W E _♥_ S E R C A _♥

Ewelina pisze...

Misiuniu zyczę ci dużo sił na przetrwanie tych gorszych chwil!! Jesteś silnym wojownikiem i dasz radę!!! A ja trzymam mocno kciuki!!!!! :****

małgoś pisze...

Misiu ...postaraj się

zielono mi pisze...

Codziennie tu zagladam w poszukiwaniu wiesci. Mowi sie, ze brak wiesci to dobre wiesci. Nie zmienia to faktu, ze serce mi drzy z niepokoju. Juz nawet, mimo braku czasu, zajrzalam na Miskowe forum i ulzylo mi nieco. Oby wyniki z kazdym dniem byly lepsze!!!