wtorek, 20 grudnia 2011

"KOCHANI JUTRO O JEDENASTEJ JEDZIEMY DO DOMKU JUŻ JEST WSZYSTKO USTALONE Z PANIĄ DOKTOR Z HOSPICJUM MISIO TERAZ ŚPI tata MISIA."




Jest juz po rozmowie a panią doktor z hospicjum. Jutro karetka szpitalna zawiezie Michałka do domku - tam będa na Nich czekali pracownicy hospicjum z całym oprzyrządowaniem - Michas bedzie miał w domku wszystko to, żeby czul się komfortowo. Będzie pompa do podawania srodka przeciwbolowego taka, że Michaś bedzie mógl chodzić, ze nie będzie musiał non stop leżec w łóżeczku... Każdego dnia pani doktor będzie do Nich przyjeżdżać, będą non stop pod opieką... 


Mam nadzieje, że Misiu jak zwykle w domku stanie na nogi... To niezwykłe co dzieje sie z tym chlopakiem jak przekracza progi domu. Z modlitwą i zacisnietymi kciukami czekamy na jutro...

26 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Boże, tak bardzo chcę żeby zdazył sie CUD i Misio w domku poczuł się lepiej.Serce mi pęka jak o tym myślę a myślę ciągle.Tak mocno pokochałam Cię Michałku jak swojego 2 synka.
Mam wielką nadzieję że tak sie stanie.
Mocno całuję Misia i rodziców.Trzymajcie się kochani.
Mama Kuby.

witoldyna pisze...

Wierzę, że w domku Michałek zbierze siły do kolejnej tury walki.

Anonimowy pisze...

Hallo mein Kleiner Schatz!
Ich wünsche dir vom ganzen Herzen das du bald wieder gesund wirst!Es muss einfach so sein und nicht anders.Ich drück dir ganz fest die Daumen.Lieber Gott,lass Ihn bitte nicht gehen,er ist doch noch so jung und hat das ganze Leben vor Ihm...In Gedanken immer bei dir mein Süsser.Hab dich unheimlich doll lieb.Kussi-M.K

Anonimowy pisze...

Kochany Tato Misia
Wy tę walkę WYGRYWACIE - i to na całej linii!!! Wasza historia wzbudziła takie pokłady dobra, zmobilizowała ludzi do intensywnej modlitwy, od kilku dni czytam w komentarzach same dobre i ciepłe słowa- to niebywałe i niesamowite! Dla wielu to jedne z najlepszych w ich życiu przedświąteczne rekolekcje! Dzieją się tutaj rzeczy niesamowite i niepojęte. To naprawdę wielka wygrana!

KATLA pisze...

To prawda to jak przedświąteczne rekolekcje na blogu Michałka,dużo ciepła i dobra,ale to dlatego ,że Nasz Michałek Jest Niezwykły,Wyjątkowy i Takiego Drugiego nie ma na całym świecie,żeby przepłynąć wszystkie kontynenty TY MICHAŁKU JESTEŚ JAK TA GWIAZDA BETLEJEMSKA,TY NAS ZJEDNOCZYŁEŚ ,STWORZYŁEŚ WIELKĄ RODZINĘ.

Anonimowy pisze...

bardzo sie ciesze,ze nasz misiu jutro bedzie w domku!!!!!super,tam napewno poczuje sie duzo lepiej,zobaczycie jakie od jutra beda wpisy!!!!jeszcze nasz michas zadziwi-wszystkich!!!!napewno.zeby tylko nie czul bolu!! a bedzie wszystko dobrze.musi byc WSZYSCY W TO TUTAJ WIERZYMY!!!!KOCHANY MISIU PAKUJ SWOJE RZECZY I ZMYKAJ DO DOMKU TAM JUZ CZEKA NA CIEBIE KOCHAJACA RODZINA,TWOJE ZABAWECZKI.BADZ SZCZESLIWY NASZ BOHATERZE!!!!!!!!!!!!KOCHAMY CIE MALUSZKU JUSTYNA<3

małgoś pisze...

chciałabym dołączyć do WIELKIEJ RODZINY MICHAŁA ROMANIUKA . przyjmijcie mnie proszę, Mamo i Tato Misia.

Anna Mazela pisze...

Wierzymy głęboko ,że w domku zdarzy się cud,a Ty Michałku nabierzesz sił do walki z tym paskudem i pokonasz go !!!!!!!!tak będzie a my trzymamy kciuki za to by się udało!!!nie może być inaczej,modlimy sie jak co wieczór za Cibie i kochającą Ciebie rodzinkę ,choć choć przyznam ,że i Ciebie pokochaliśmy jak nasze córeczki ,jesteś częścią naszej rodziny nawet nasze córeczki pytają codziennie co nowego u Ciebie ,buziaczki skarbie:)

Anonimowy pisze...

Pozdrowienia dla MIchałka:)

Anonimowy pisze...

Michałku- dzielny żołnierzyku, jak przekroczysz próg domu to znajdziesz się w swoim własnym królestwie. Na pewno poczujesz się lepiej...radość z bycia w domu, z rodzicami rodzeństwem napełni Cie wielka silą.

Dalej Michałku zadziw świat zdziwiony tak. Tule ciepło.

Anonimowy pisze...

Michałku, jutro powrót do domku, gdzie zawsze ładowałeś swoje bateryjki, miejmy nadzieję, wierzymy że będzie tak i tym razem.
My również Ciebie pokochaliśmy, chociaż o Tobie i Twojej chorobie wiemy od całkiem niedawna -od zaledwie kilku miesięcy. Jesteśmy z Tobą skarbie i co wieczór pamiętamy o Tobie w modlitwie. Wierzymy że Bóg Cię uzdrowi. To rzeczywiście najlepsze rekolekcje dla każdego kto tu zagląda i kto zaczął modlić w Twojej intencji... Ściskamy / Aneta, Paweł i mały Piotruś z Radzymina

asia pisze...

Dobrze kochany, że wracasz do domu... Tam jest Twoje miejsce. Wasza rodzina ma magiczna wierze że dzięki niej naładujesz swoje akumulatorki

Krysia_i_Zbyszek pisze...

☆ •♥• •♥• •♥• ☆ •♥• •♥• •♥• ☆

Panie, Jezu Chryste, który przeszedłeś
przez życie pochylając się nad każdym
ludzkim cierpieniem, prosimy Cię przez wstawiennictwo Świętego Peregryna Patrona
chorych na raka o cud uzdrowienia dla
naszego kochanego Michałka Jeśli taka
jest Twoja wola, Boże, pozwól mu cieszyć
się powrotem do zdrowia i wysławiać Cię
za łaskę otrzymaną za przyczyną Świętego
Peregryna. Wszyscy Aniołowiei Święci,
prosimy przyjdźcie Michałkowi ku pomocy.
Amen.

☆ •♥• •♥• •♥• ☆ •♥• •♥• •♥• ☆

-------(█)--(█) -------
----(█)- ------(█) -----
---(█) ----------(█) --
----(█) -------(█) ---
------(█) ---(█) -----
-----------(♥)--------
--------- ---x--------- -
-----------(█) --------
------------x----------
----------- -♥----------
--------- ♥ ♥ ♥ -- ----
------------♥---------
---------- --♥------

☆ •♥• •♥• •♥• ☆ •♥• •♥• •♥• ☆

Codziennie o godz. 21.00 - Połączmy się

w modlitwie Różańcowej za zdrowie

Michałka i jego Rodziców

☆ •♥• •♥• •♥• ☆ •♥• •♥• •♥• ☆

Anonimowy pisze...

Na pewno nie odejdzie...my nie godzimy się na to!!!!!!!! Absolutnie!! Nie...Nie..Nie!!! Niech się stanie CUD!! Boże nie pozwól..my tutaj zagladamy codziennie. Michasiu wyzdrowiej..prosimy ...! Nie,dlaczego zakończyli leczenie...dlaczego do hospicjum??Nie mogę..serce mi pęka:(

Jaranna pisze...

Uśmiech dla Michałka i tulenie!

mranna pisze...

Michalątko Najukochańsze, niech każdy sen przynosi Ci piękne sny. Mamusiu i Tatusiu Misia - modlimy się o siłę dla Was +

Anonimowy pisze...

w domku będzie dużo lepiej- jak zwykle! Buziaki dla Misia i jego rodzinki. Trzymam za Ciebie słonko kciuki całymi dniami..

Anonimowy pisze...

<33

Anonimowy pisze...

Codziennie modlę się za ciebie, Misiu.
Pozdrawiam całą Rodzinę.

Anonimowy pisze...

Tulę Cię Michałku i Was Kochani Rodzice...Dla mojej córki uprosiliśmy CUD ŻYCIA...Teraz modlimy się za Michałkiem.
Póki wiara nie umrze, nadzieja nie skona...

Anonimowy pisze...

Michalku sliczny,jestem pewna ze jak do domku powrucisz to sie twoj stan totalnie poprawi i wszystko przejdzie na dobra droge....tak napewno bedzie bo przeciez w domku jest najlepjej.Trudno jest mi zrozumiec dlaczego te male dzieciatka tyle przejsc musza,tyle cierpienia i bolu przeciez one nigdy nikomu krzywdy nie zrobily!!!!

Anonimowy pisze...

Kochany Misiaczku modle się każdego dnia o Twój powrót do zdrówka,mam nadzieję że moje prośby będą wysłuchane,Jesteś cudownym dzieciaczkiem,dzielnym wojownikiem.Przytulam Cię mocno do mojego serduszka.

Anonimowy pisze...

spij slodko kochanie,jutro juz bedziesz wdomku i wszystko sie zmieni,bedzie dobrze.modle sie ot o...dobranoc misiu,czekamyna dobre wiesci jutro i zawsze!!
nazawsze w moim sercu!!justyna<3

ANIA pisze...

KOCHANY MICHAŁKU!!!WALCZ, MIEJ DUŻO SIŁY, MUSI BYĆ DOBRZE!!!!MODLĘ SIĘ I TRZYMAM KCIUKI!!!DLACZEGO ŚWIAT JEST TAK NIESPRAWIEDLIWY???ZAGLĄDAM DO CIEBIE OD KILKU MIESIĘCY I CIĄGLE MYŚLĘ O TOBIE....W DOMCIU BĘDZIE DOBRZE, ZOBACZYSZ!!!!

Anonimowy pisze...

kochamy chie tak mocno ta milosc przezwyciezy chorobe (:

Anonimowy pisze...

Michałku Kochany, mam nadzieję że domek doda Ci skrzydeł :) Że zregenerujesz siły do walki z paskudem. Jesteś dzielny i mocny chłopczyk więc walcz!!! Ściskam Cię mocno. Ania